Z Rejestru Przypadków - Dorota Augustyniak-Madejska
 
 

SPIS PRZYPADKÓW | KONTAKT


Od 30 - stu lat choruję na chorobę nadciśnieniową, a od siedmiu - na cukrzycę typu II. Od przeszło 20 - stu lat przyjmuję regularnie rano i wieczorem leki na nadciśnienie zlecone przez lekarza. Jestem również meteopatą, co przejawia się bardzo dużą wrażliwością na zmiany pogody. Ponadto mam silną nerwicę. Wszystkie te czynniki powodują, że okresowo mam duże skoki ciśnienia. Towarzyszą im silne zawroty głowy, zachwiania równowagi, bardzo szybkie bicie serca, duszność. Zawsze w takich momentach przyjmuję dodatkowe leki nadciśnieniowe zalecane przez lekarza. Czas oczekiwania na reakcję po przyjęciu leków to około pół godziny. Bywa tak, że pomimo przyjęcia dodatkowej porcji leków ciśnienie nadal rośnie, a bicie serca jest coraz szybsze. Wtedy wzywam pogotowie. Ostatnio moje ciśnienie osiągnęło wartość 225/167, a tętno 140 uderzeń serca na minutę, pomimo, że leżałam.

Od czasu, gdy zastosowałam OxyMax moje kłopoty zdrowotne znacznie się zmniejszyły. Gdy tylko tętno przyspiesza, a moje samopoczucie pogarsza się i czuję, że zbliża się kolejny skok ciśnienia krwi przyjmuję OxyMax. Po 4-5 minutach serce uspokaja się, oddech wraca do normy. Mogę głęboko i spokojnie oddychać. Skok ciśnienia krwi jest niewielki i łatwy do opanowania minimalnymi dawkami leków. Bywa i tak, że po przyjęciu OxyMax w ogóle nie muszę przyjmować leków, bo wszystko wraca do normy. OxyMax, dzięki swojemu wspaniałemu działaniu daje mi duże poczucie bezpieczeństwa. Znacznie poprawił stan mojego zdrowia. Staram się zawsze mieć go ze sobą, gdy wychodzę z domu, bo wiem, że jest to środek ratujący moje zdrowie i życie. Polecam OxyMax każdemu, kto cierpi na takie dolegliwości jak ja.

E. Szumska



spis przypadków
poprzednia                                                                                                               następna
| 001 | 002 | 003 | 004 | 005 | 006 | 007 | 008 | 009 | 010 | 011 |
| 012 | 013 | 014 | 015 | 016 | 017 | 018 | 019 | 020 | 021 | 022 |
| 023 | 024 | 025 | 026 | 027 | 028 | 029 | 030 | 031 | 032 | 033 |
| 034 | 035 | 036 | 037 | 038 | 039 | 040 | 041 | 042 | 043 | 044 |
| 045 | 046 | 047 | 048 | 049 | 050 | 051 | 052 | 053 | 054 | 055 |
| 056 | 057 | 058 | 059 | 060 | 061 | 062 | 063 | 064 | 065 | 066 |
| 067 | 068 | 069 | 070 | 071 | 072 | 073 | 074 | 075 | 076 | 077 |
| 078 | 079 | 080 | 081 | 082 | 083 | 084 | 085 | 086 | 087 | 088 |
| 089 | 090 | 091 | 092 |