Z Rejestru Przypadków - Dorota Augustyniak-Madejska
 
 

SPIS PRZYPADKÓW | KONTAKT


Sebastian, lat 12, grupa krwi "0", Stargard Szczeciński

Chłopiec, który po raz pierwszy zachorował ukończywszy 3 miesiące życia, na antybiotykach z niewielkimi przerwami pozostał do momentu, kiedy przekroczył 10 i pół roku. Jak opowiada jego mocno zatroskana Mama, był taki szczególny rok w życiu jej syna, kiedy zalecano jeden antybiotyk po drugim, i zdaję sobie sprawę, iż trudno w to uwierzyć, ten rodzaj leków towarzyszył mu tego pamiętnego roku przez ... 365 dni (to nie jest przeoczenie, cyfry się nie przestawiły, całe 365 dni !!!).

Wyjałowienie organizmu chłopca spowodowało potężną grzybicę, również (niezwykle w ostatnich latach częstą) mózgu. O kłopotach jakie sprawiał w szkole długo by opowiadać. "Niesforne" dziecko trafiło pod "opiekę" dziecięcej poradni zdrowia psychicznego, gdzie zaordynowano... leki psychotropowe !!!

Jak nietrudno się domyślić, z czasem było tylko gorzej.

Kiedy chłopiec trafił na konsultację z bliską załamania, i tak zresztą bardzo wytrwałą w walce o dziecko Mamą, problem był widoczny na pierwszy rzut oka, a i jego przyczyn nie trzeba było się długo domyślać.

Po natychmiastowym wyeliminowaniu cukru i wprowadzeniu diety dla jego grupy krwi "0" oraz podaniu naturalnych preparatów stosowanych przy ogólnoustrojowej grzybicy, chłopiec z dnia na dzień odzyskiwał zdrowie. Od tej pory, a właśnie skończył lat 12, ani razu nie odwiedził swojego dotychczasowego lekarza. Kiedy upłynął rok, do domu z samego rana zawitała pielęgniarka środowiskowa by sprawdzić co dzieje się z chłopcem. Pani zadowoliła się odpowiedzią zaspanej Mamy, że jej syn jest ... zdrowy.

Czy ktokolwiek zainteresował się tym, jak do tego doszło, żeby pomóc innym, którzy zmagają się z takim samym problemem. Również prowadzący lekarz spotkawszy się z Mamą w jednym z urzędów, zapytał o przyczynę ich nieobecności w gabinecie od tak długiego czasu. Tym razem opowiedziała o tym, co spowodowało w ich życiu tak ogromne pozytywne zmiany.

Jak zareagował lekarz? Nijak !!! W ogóle nie zareagował.

Pani dr w Poradni Zdrowia Psychicznego do tej pory jest przekonana, że to terapeutyczny efekt przepisywanych przez nią psychotropów.

Mama głęboko świadoma co uratowało jej syna, cały czas przestrzega właściwej diety, wnikliwie obserwuje chłopca, natychmiast reagując na nawet minimalne zmiany w jego zachowaniu.


spis przypadków
poprzednia                                                                                                               następna
| 001 | 002 | 003 | 004 | 005 | 006 | 007 | 008 | 009 | 010 | 011 |
| 012 | 013 | 014 | 015 | 016 | 017 | 018 | 019 | 020 | 021 | 022 |
| 023 | 024 | 025 | 026 | 027 | 028 | 029 | 030 | 031 | 032 | 033 |
| 034 | 035 | 036 | 037 | 038 | 039 | 040 | 041 | 042 | 043 | 044 |
| 045 | 046 | 047 | 048 | 049 | 050 | 051 | 052 | 053 | 054 | 055 |
| 056 | 057 | 058 | 059 | 060 | 061 | 062 | 063 | 064 | 065 | 066 |
| 067 | 068 | 069 | 070 | 071 | 072 | 073 | 074 | 075 | 076 | 077 |
| 078 | 079 | 080 | 081 | 082 | 083 | 084 | 085 | 086 | 087 | 088 |
| 089 | 090 | 091 | 092 |